MOSCHINO | FALL 2017 | READY-TO-WEAR

 

_tf11392

Co roku oglądając kolekcje Moschino, żadna nie przypada mi do gustu. Zasadniczo markę uważam za bardzo oryginalną, zaskakującą i intrygującą, aczkolwiek ani kreacje, ani akcesoria marki nie mieściły się w mojej minimalistycznej estetyce.

Tego roku, oglądając relacje z kolekcji, następnie każdą z kreacji w powiększeniu (wszystko można zobaczyć na oficjalnej stronie Moschino bądź Vogue, zdjęcia pojawiają się już na Tumblr i Pinterest) śmiało mogę stwierdzić, że zmieniłam zdanie o marce. Jeremy Scott (dyrektor kreatywny marki) w tym roku zaserwował nam  awangardową wizję, co byłoby dla niego standardowe gdyby nie fakt, że projekty można nazwać również wysmakowanymi. Co wiecej, gdyby kolekcja mogłaby być definicją, to byłaby wyjaśnieniem terminu „trashion” Dlaczego? Przeczytajcie krótkie objaśnienie, a później obejrzyjcie dokładnie zdjęcia.

„Określenie trashion pochodzi z połączenia angielskich słów „trash” (śmieć) i „fashion” (moda). Ogólnie ujmując, trashion polega na przerabianiu starych, zepsutych, zbędnych, niemodnych rzeczy ( zarówno ubrań jak i innych „śmieci”) na całkiem nowe przedmioty – modne, wyjątkowe, pomysłowe, nie wpasowujące się w żaden panujący trend, a przez to ponadczasowe”

 „Trashion to filozofia postępowania w ramach której łączona jest świadomości ekologiczna z innowacją.”

 

2 uwagi do wpisu “MOSCHINO | FALL 2017 | READY-TO-WEAR

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s